Portal biznesowy – Wiadomości / Informacje / Porady
Blisko ludzi Internet Startupy

Jak działa aplikacja społecznościowa dla zwierząt Petgram? – wywiad

Petgram

Odpowiedzi udzielił Jordan Wojsym-Antoniewicz, prezes Petgram

Aplikacja społecznościowa, w której konta prowadzone są z perspektywy zwierząt to dość nietypowe rozwiązanie. Skąd wziął się pomysł na Petgram?

Na etapie koncepcyjnym, kiedy zastanawialiśmy się, jak projekt ma finalnie wyglądać, braliśmy pod uwagę przede wszystkim stworzenie aplikacji dedykowanej do obsługi funkcji bezpieczeństwa naszego produktu w postaci lokalizatora GPS. W pewnym momencie ktoś z zespołu opowiedział nam o tym, że mnóstwo zwierzęcych rodziców prowadzi profile swoich pociech na popularnych portalach społecznościowych i z pełnym zaangażowaniem umieszcza tam ich zdjęcia, czy dzieli się historiami z ich życia. Dostrzegliśmy w tym trendzie pewną niszę, która diametralnie zmieniła spojrzenie na rozwój naszego projektu. Wspomniane wcześniej platformy poza tym, że posiadały dużą penetrację rynkową, która przekładała się na zasięgi oraz podejmowane współprace, nie oferowały zwierzęcym opiekunom nic więcej. Finalnie chcieliśmy stworzyć platformę z uwzględnieniem dobrze znanych narzędzi społecznościowych, ale skrojonych na miarę potrzeb opiekunów zwierząt.

Wasza aplikacja jako jedyna na świecie oferuje możliwość połączenia jej z systemem GPS. Tworząc Petgram, myśleliście bardziej o bezpieczeństwie czworonogów czy o zapewnieniu ich właścicielom rozrywki kojarzonej z aplikacjami społecznościowymi?

Obroża Petgram
Obroża Petgram

Tak jak wspominałem w odpowiedzi na  poprzednie pytanie, wszystko zaczęło się od kwestii bezpieczeństwa zwierząt, które było naszym głównym motorem napędowym do stworzenia projektu. W pierwszej kolejności chcieliśmy dostarczyć opiekunom zwierząt rozwiązania, które umożliwią im wychodzenie na spacery czy podróżowanie ze zwierzęciem bez obaw oraz stresu, że może ono zaginąć. Dopiero później wpadliśmy na pomysł, żeby dodać do aplikacji również funkcje społecznościowe oraz grywalizacyjne, które okazały się strzałem w dziesiątkę. Możliwość wykonywania wyzwań na spacerach oraz zbierania punktów sprawiła, że użytkownicy z większą chęcią i zaangażowaniem zaczęli wychodzić na codzienne spacery z psem. O taki właśnie efekt nam chodziło, założenie obejmowało nie tylko poprawę bezpieczeństwa, ale także bardziej aktywną i zdrowszą opiekę nad pupilami. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że pomiędzy holistycznymi potrzebami zwierząt, na które odpowiada nasza aplikacja, stoją jeszcze różnorodne potrzeby opiekunów, którzy są użytkownikami końcowymi naszych usług. Dlatego nie można jednoznacznie powiedzieć, że każdy użytkownik z taką samą chęcią korzysta z funkcjonalności gamifikacyjnych. Tak jak w większości projektów, tak też w  Petgram, z aplikacji korzystają różne grupy odbiorców o zróżnicowanym zakresie potrzeb. Z przeprowadzonych badań wiemy, że są grupy użytkowników, które nie potrzebują wykorzystywać obszarów aplikacji związanych z grywalizacją w codziennej opiece nad ich zwierzętami, a koncentrują się głównie na bezpieczeństwie, które dostarcza nasz lokalizator. Mając na uwadze różnorodność zapotrzebowania, w niedalekiej przyszłości planujemy wprowadzić jeszcze większą personalizację oraz customizację usług, w taki sposób, który pozwoli użytkownikowi samodzielnie wybierać narzędzia potrzebne w opiece nad jego pupilem.

Ilu użytkowników do tej pory korzysta z aplikacji i jakich zwierząt są to właściciele?

Na ten moment w aplikacji zarejestrowanych jest ok. 28 tysięcy opiekunów zwierząt. Są to w zdecydowanej większości opiekunowie psów, którzy stanowią ok. 70% wszystkich użytkowników aplikacji. Do drugiej grupy pod względem wielkości zaliczają się profile z gatunku „koty”, z kolei w ostatniej najmniej licznej grupie znajdują się wszelkie inne gatunki zwierząt. Chciałbym podkreślić, że słowo „wszelkie” zostało użyte jak najbardziej celowo. Wśród zwierząt domowych gościliśmy w naszej aplikacji prawdopodobnie każdy gatunek zwierzaka. Spośród tych najbardziej niespotykanych gatunków, które można znaleźć w naszej aplikacji, wyróżnić należy: surykatki, lisy, jeże, świnki, węże, kozy, konie czy kury.

Wśród Waszych użytkowników znajdują się też osoby z zagranicy. Jak to możliwe, skoro jeszcze nie powstała anglojęzyczna wersja aplikacji?

To prawda, nie powstała jeszcze anglojęzyczna wersja aplikacji, ale postanowiliśmy przy starcie projektu udostępnić możliwość pobrania aplikacji w wielu krajach na całym świecie. Dzięki temu wiemy, że istnieje spore zainteresowanie aplikacją na innych rynkach. Następnym krokiem będzie z pewnością udostępnienie aplikacji w kilku wersjach językowych, włącznie z najbardziej popularnym językami – angielskim oraz hiszpańskim. Co ciekawe – mamy bardzo zaangażowanych polskich użytkowników, którzy na stałe zamieszkują inne kraje europejskie m.in.: Niemcy, Wielką Brytanię czy Holandię. Z ich relacji wiemy, że aplikacja spełnia swoje funkcje również poza Polską i mogłaby sprawdzić się w opiece nad zwierzętami, również wśród zagranicznych opiekunów, gdyby nie ograniczenia językowe (na ten moment zawartości aplikacji, wraz z treściami jest dostępna tylko w języku polskim). W temacie użyteczności produktu za granicą warto dodać, że nasze urządzenie posiada możliwość darmowego uruchomienia pakietu roamingu, dzięki któremu można korzystać z usług lokalizacyjnych we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Nasi klienci często kupują nasz produkt w sezonie letnim z myślą o wyjeździe za granicę ze swoim zwierzakiem. Dzięki temu wiemy, że lokalizator sprawdza się nie tylko w warunkach krajowych, ale również na zagranicznych spacerach oraz wycieczkach.

Gdybyście mieli podać największą zaletę Petgram – co by to było?

Petgram to platforma dostarczająca cyfrowych narzędzi do opieki nad zwierzętami w myśl pet-centrycznego kierunku rozwoju. Wszystko, co robimy na platformie, jest skoncentrowane na zwierzakach tak, by poprawić standard opieki nad nimi, zaś dzięki rozwiązaniom zapewniającym bezpieczeństwo, poprawę aktywności oraz edukację, w każdym z tych obszarów, możemy oferować kompleksowe usługi również dla opiekunów zwierząt. W myśl tych założeń naszą główną zaletą jest multifunkcyjność platformy. Docelowo planujemy poszerzać ofertę naszych usług, tak aby opiekunowie zwierząt mieli wszystkie najpotrzebniejsze narzędzia do opieki nad swoim pupilem, na wciągniecie ręki, przy pomocy jednej platformy.

Obecnie jesteście w trakcie kampanii crowdinvestingowej, w ramach której chcecie pozyskać kwotę do 3 milionów złotych. Na jaki cel przeznaczycie pieniądze?

Tak, przeprowadzamy właśnie ofertę publiczną akcji Petgram S.A. w formie kampanii crowdinvestingowej na platformie CrowdConnect, która potrwa do 9 stycznia 2023 roku, a cała oferta publiczna potrwa do 10 stycznia 2023 roku. Kapitał pozyskany z kampanii przeznaczymy na wdrażanie nowych pomysłów rozwojowych platformy Petgram oraz działania marketingowe, dzięki którym zwiększymy nasz udział na rynku polskim oraz rozpoczniemy pozyskiwanie użytkowników z rynków zagranicznych. W ramach celów emisyjnych planujemy również przejęcie spółki, do której należy platforma adopcyjna dla zwierząt – Petopo.com. Z pewnością pozyskanie Petopo jest dla nas kluczowym krokiem do dalszego rozwoju w kierunku kompleksowości naszych usług. Więcej na temat naszych planów rozwojowych można dowiedzieć się z dokumentów ofertowych, dostępnych na stronie oferty Petgram – CrowdConnect.pl.

W jaki sposób zachęcilibyście potencjalnych inwestorów do tego, aby dać Wam szansę?

Myślę, że każdy, kto szczegółowo zapozna się z naszą dotychczasową działalnością oraz planami rozwojowymi na najbliższe lata dostrzeże unikalność naszych rozwiązań oraz przewagi rynkowe, dzięki którym będziemy mogli zwiększać wartość projektu w perspektywie długoterminowej. Oprócz obecnej oferty usługowej, na której temat otrzymujemy pozytywny feedback od naszych klientów, Petgram posiada dodatkowo, wiele kierunków możliwego rozwoju. Wdrożenie nowych modeli przychodów opisanych w dokumentach ofertowych pozwoliłoby zdywersyfikować źródła przychodów spółki i mogłoby zapewnić dynamiczny wzrost jej wartości. Już w 2023 roku planujemy wykonać większość prac rozwojowych, które w moim przekonaniu na pewno przełożą się na zwiększenie wyników finansowych spółki.

Jakie są Wasze dalsze plany na przyszłość w perspektywie 5 lat?

W najbliższych latach planujemy dalej zwiększać efektywność oraz wyniki dotychczasowych modeli przychodowych. Równolegle duży nacisk chcemy położyć na obszar eksploracyjny nowych rozwiązań dla naszej platformy, co pozwoli nam rozbudować bazę użytkowników oraz znaleźć najbardziej dochodowe kierunki rozwoju.

Jordan Wojsym-Antoniewicz
Jordan Wojsym-Antoniewicz

Tak jak wspominałem wcześniej, w dalszym ciągu skupiamy się na wprowadzaniu nowych narzędzi, które stworzą nowy wymiar opieki nad zwierzętami oraz sprawią, że opiekunowie będą z chęcią po nie sięgać. Spośród wielu funkcjonalności, które planujemy wprowadzić, za te najważniejsze możemy uznać: marketplace dla usług zwierzęcych (dog-walking, pet-siting), personalizowany kalendarz zwierzaka wraz z dokumentacją zdrowotną oraz funkcjonalność dopełniającą wymiar bezpieczeństwa zwierząt na naszej platformie, czyli funkcję „Zaginione zwierzę w Twojej okolicy”. Ostatnia z wymienionych funkcjonalności ma na celu niesienie pomocy oraz ochronę zwierząt, które uciekły z domu, ale nie korzystały z naszego produktu – lokalizatora GPS. Przy pomocy tej funkcji, każdy opiekun, który zgubi swojego pupila, będzie mógł stworzyć wirtualne ogłoszenie w naszej aplikacji oraz powiadomić o tym innych użytkowników znajdujących się w najbliższej okolicy. Wierzymy, że wirtualne ogłoszenia wraz z obecnymi usługami lokalizacyjnymi GPS stanowią kompletny zestaw zapewniający bezpieczeństwo zwierzętom i przyczynią się do znacznego zminimalizowania liczby zaginionych zwierząt w Polsce, jak również w innych krajach.

Poruszając temat, jakim są zaginione zwierzęta, których przybywa (na co wskazują dane ze schronisk), warto wspomnieć o platformie Petopo.com, która również odegra kluczową rolę w naszej misji oraz stanie się częścią naszego ekosystemu. Dzięki funkcjonalnościom edukacyjnym oraz wirtualnej adopcji, które oferuje Petopo, możliwe będzie minimalizowanie skutków nieświadomych adopcji oraz niesienie wsparcia dla zwierząt znajdujących się w schroniskach, w sposób bardziej efektywny. Zachęcam do zapoznania się z rozwiązaniami dostępnymi na platformie Petopo, umożliwiają one skuteczną i łatwą pomoc zwierzakom ze schronisk. W perspektywie najbliższych 5 lat widzimy Petgram jako platformę z rozbudowanym ekosystem we wszystkich obszarach usług około zwierzęcych, działającą na wielu rynkach europejskich.