28 stycznia, 2026
Portal biznesowy – Wiadomości / Informacje / Porady
Aktualności

KRD / Przybywa dłużników, ale zadłużenie spada – sektor prywatnych usług medycznych walczy o swoją wiarygodność płatniczą

Choć liczba dłużników rośnie, ich łączne zadłużenie maleje. Zgodnie z danymi Krajowego Rejestru Długów, prywatne gabinety lekarskie mają 170,5 mln zł długu, co oznacza spadek o 12 mln zł w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy. Dużym atutem branży pozostaje też wysoka wiarygodność płatnicza na poziomie 98 proc. Aby zwiększyć przewagi konkurencyjne, medycy nieustannie inwestują w nowoczesny sprzęt oraz szkolenia. Jednak zaciągnięte na ten cel zobowiązania kredytowe lub leasingowe często okazują się nie do udźwignięcia.

  •  Jak pokazują najnowsze dane KRD, w ciągu siedmiu ostatnich miesięcy zadłużenie prywatnych placówek medycznych spadło z 182 mln zł do poziomu 170,5 mln zł. Są to m.in. długi gabinetów lekarskich ogólnych i specjalistycznych, pracowni stomatologicznych oraz fizjoterapeutów, pielęgniarek i położnych działających w ramach prywatnych praktyk. Analiza wiarygodności płatniczej KRD potwierdza, że branżę cechuje wysoka rzetelność finansowa. Aż 98 proc. podmiotów przejawia niskie prawdopodobieństwo niewypłacalności i współpraca z nimi nie stwarza ryzyka. Na tym kończą się jednak dobre wiadomości.
  •  Średnie zadłużenie przypadające na jedną placówkę medyczną wynosi niemal 55 tys. zł. Przeszło 70 proc. wszystkich dłużników z tej branży stanowią jednoosobowe działalności gospodarcze. W dużej mierze jest to spowodowane koniecznością konkurowania małych gabinetów z dużymi ogólnopolskimi sieciami opieki zdrowotnej, które w jednym miejscu oferują kompleksowe usługi z wielu dziedzin medycyny – wyjaśnia Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.
  • Największą część długów prywatnych podmiotów medycznych przejęli wtórni wierzyciele, którzy mają do odzyskania aż 80,3 mln zł. Przeszło 69 mln zł medycy są winni instytucjom finansowym (bankom, firmom leasingowym, ubezpieczeniowym etc.). Prawie 6 mln zł muszą odzyskać firmy handlowe, 5 mln zł operatorzy komórkowi, a 2,5 mln zł zarządcy nieruchomości.
  • Aby wyposażyć własny gabinet, lekarze czy fizjoterapeuci korzystają więc z kredytów lub leasingu. Jednak mikroprzedsiębiorstwa i jednoosobowe działalności gospodarcze, które nie mogą liczyć na wsparcie ze strony banków, wybierają faktoring, głównie cichy i zaliczkowy. W ten sposób finansują mniejsze wydatki firmowe, zwykle do 10 tysięcy złotych, na okres do 2 miesięcy. Takie krótkoterminowe finansowanie jest bezpieczniejsze pod względem płynności i sprawdza się przy bieżących potrzebach oraz zakupach sprzętu czy urządzeń z drugiej ręki – mówi Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG.
  • Wśród najbardziej zadłużonych prym wiodą firmy z województwa mazowieckiego, które mają łącznie 47,3 mln zł długu.
  • Prywatne gabinety medyczne też mają swoich dłużników, którzy zalegają im ponad 7,4 mln zł. Z tego 3,4 mln zł należy do konsumentów.